Jak mawiała Coco Chanel „Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł, ale najważniejsze, żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć.” Tak jest w moim przypadku a moimi skrzydłami jest radość, która we mnie drzemie i oczywiście sukienki, które dodają mi pewności siebie. Dziś ja w sukience marzeń.

Sukienka w paski

Nic tak nie poprawia kobiecie humoru jak dobry wygląd. Podstawą dzisiejszej stylizacji jest sukienka w paski – Rosa Marina, która bardzo poprawia mi humor i dodaje tak dużo pewności siebie, że wyszłabym w niej na wybieg. Sukienka, o której mowa jest to wyrób polskiej firmy aeterie. Rosa Marina spełnia wszystkie moje oczekiwania. Świetnie maskuje:

  • mój wystający brzuszek;
  • całkiem spore uda;
  • biodra, które w sumie dobrze, że są duże;

Tak właśnie mi się wydaje, ale jeśli widzisz po zdjęciach, że się mylę to całkiem możliwe, ale czuję się w niej świetnie, więc zostaje przy swoim.

Dodatkowo materiał, z którego jest uszyta jest przewiewny i nie gniecie się. Sukienka wprost idealna dla każdej matki – po zdjęciu z prania gotowa do założenia i nadal wygląda idealnie.

Sukienka - Rosa Marina aeterieSukienka - Rosa Marina aeterieSukienka - Rosa Marina aeterie Sukienka - Rosa Marina aeterie

Sukienka - Rosa Marina aeterie

Sweter w kształcie litery V

Mam taką figurę, że z natury lepiej wyglądam w dekoltach V niż w innych. Oczywiście nie jest to mój ulubiony fason, ale natury nie oszukasz. Dlatego też narzuciłam na wierzch najprostszy malinowy sweterek z owym dekoltem. Całość wygląda naprawdę pięknie.

Sukienka - Rosa Marina aeterie

Dodatki 

Torebka – brudny róż. Wydaje mi się, że z przygaszonymi czerwonymi paskami i malinowym sweterkiem komponuje się ciekawie. Prosta, zwykła torebka o ciekawym kolorze i sukienka w paski będzie częstym zestawieniem w moich stylizacjach.

Sukienka - Rosa Marina aeterie

Buty – czarne, ale z paskiem podkreślającym kostki, czyli najwęższym miejscem. Nie mogę uwierzyć, że taki cienki pasek daje taki efekt.

Sukienka - Rosa Marina aeterie

Biżuteria – długo już noszę elegancki zegarek po mojej św. pamięci babci. Bardziej jest to pamiątka, niż dodatek, więc nawet, jakby nie pasował do całej reszty, to i tak bym go nosiła. Dodatkowo często noszę moją ukochaną bransoletką z „inż. mamą” w sumie od tego wziął się mój „nick” w sieci. Aj koleżanki z Politechniki wymyślą cuda, a swoją drogą pozdrowienie dla Debeściaków z mechany.

Sukienka - Rosa Marina aeterie

Sukienka - Rosa Marina aeterie

Szminka – nieodłączny kompan każdej stylizacji. Na wiosnę i lato można trochę zaszaleć zatem dziś piękny róż.

Sukienka - Rosa Marina aeterie

I jak? Nie widać w tej stylizacji zbędnych kilogramów, prawda?

Komentarze

2 Replies to “Sukienka w paski, która maskuje dodatkowe kilogramy”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *