Co łączy rasę psa polarnego i najbardziej pożądaną kurtkę przejściową? Sprawdź w dzisiejszym wpisie.


Skąd moda na pikowaną kurtkę „husky”?

„Husky” – jak na element garderoby ma niezwykle ciekawą historie. Została zaprojektowana przez emerytowanego amerykańskiego lotnika Steve’a Guyas oraz jego żonę Edne, którzy potrzebowali zaspokoić własne potrzeby odzieżowe. Chcieli, aby ich kurtka była komfortowa zarówno podczas polowań, połowów jak i jazdy konnej. Tak właśnie w 1965 roku powstały pierwsze modele kurtki. Pułkownik Guyas, który w wojsku projektował mundury dla żołnierzy stworzył projekt, który urzeka do dziś.

Pikowana kurtka i spódnica aeterie

 


„Huski” – co to za kurtka?

Pikowana kurta „hysky” to bardzo elegancka i ponadczasowa kurtka. Pasuje zarówno do koszuli oraz spodni jak i do sukienki. Ten typ kurtki można zaliczyć do tzw. „przejściowych”, gdy jest za ciepło na gruby płaszcz i za zimno na trencz. Oryginalna kurtka husky charakteryzuje się:

  • pikowaną tkaniną zewnętrzną w skośne kwadraty;
  • sztruksowym kołnierzem;
  • zapięciem na zatrzaski lub guziki;
  • tylnymi rozcięciami podobnymi jak w marynarce;
  • dwoma dużymi naszywanymi kieszeniami.

Pierwowzory kurtek były szyte w kolorze granatowym i ciemnozielonym.

Pikowana kurtka i spódnica aeterie


Dlaczego kurtka nazywa się Husky?

Przecież Husky to rasa psa, prawda? I o to właśnie tu chodzi! Jest to rasa psa polarnego, który Steve Gulyas zabierał ze sobą na wędrówki (zapewne wędrówki odbywał w swojej kurteczce!).

Pikowana kurtka i spódnica aeterie


Moja pikowana kurtka – dlaczego wybrałam akurat taką?

Podczas zakupu kierowałam się przede wszystkim długością kurtki. Chciałam aby zakrywała biodra. Moja babcia za każdym razem jak przychodziłam w krótkiej kurtce komentowała, że „mam nerki na wierzchu”. Tak mi to zapadło w pamięć, że teraz nawet nie patrzę na krótkie kurtki. Wiadomo liczy się komfort i odpowiednie grzanie ale babcia miała swój sposób, żeby mi to przekazać. Kurteczka dzięki swojej długości ładnie komponuje się ze spódnicami oraz sukienkami. Kurtka oczywiście w kolorze granatowym. Jej dużym plusem jest skrojenie w taki sposób, aby talia była podkreślona przez poziomy pasek materiału. Dodatkowo bardzo praktyczne okazały się naszywane kieszenie. Bałam się, że gdy do nich coś włożę dodatkowo mnie poszerzą. Kieszenie okazały się bardzo praktyczne, czy to aby włożyć tam telefon czy jakiekolwiek inny przedmiot, który w życiu matki musi być na wierzchu. Przyjemnym dla oka są naszywane wzmocnienia na łokciach oraz karczku wykonane z materiału, który w dotyku przypomina welur. Jedyne co mogę zarzucić kurtce to brak ukrytego zamka lub guzików. Plusem widocznego suwaka jest optyczne wyszczuplenie sylwetki. Metalowy suwak tworzy pionową linia, która od pierwszego wejrzenia skupia na sobie wzrok.Pikowana kurtka i spódnica aeterie

Pikowana kurtka i spódnica aeterie

Pikowana kurtka i spódnica aeterie


Dzisiejsza stylizacja

Pikowana kurtka została połączona z moją ulubioną bordową spódnicą. Kurtka jest szersza w biodrach przez co ładnie się z nią komponuje. Do całości ciemnozielony szalik, który zlewa się z kurtką. Na głowie mój ulubiony pseudo retro beret. Całość ożywiłam torebkę z kolorze brudnego różu. W zeszłym sezonie fajnie udało mi się ograć kurtkę szalikiem noszonym na wierzchu kurtki: kliknij tu, żeby zaspokoić swoją ciekawość i sprawdzić o co mi chodzi.

Pikowana kurtka i spódnica aeterie

Pikowana kurtka i spódnica aeterie

Pikowana kurtka i spódnica aeterie

Pikowana kurtka i spódnica aeterie

Pikowana kurtka i spódnica aeterie

Pikowana kurtka i spódnica aeterie


A Tobie podoba się pikowana kurtka „husky”? Właśnie, dzisiaj moje pierwsze zdjęcia w Internecie z taką długością włosów. Ładnie mi?


Bibliografia:


 

Komentarze

2 Replies to “Pikowana kurtka „husky” – pomysł na kurtkę przejściową”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *