Lubię wyglądać jak milion dolarów. Chyba każdy lubi. Niestety kupując ubrania nie patrząc na ich metki łatwo wydać dużo – coś tam mieć – ale średniej, lub słabej jakości. Wszystko o metkach, oznakowaniu ubrań i o tym, jak wybierać świadomie ubrania po prostu dobre.

Po co mi ta wszywka?

Do tego jeszcze ukryta w jednym z bocznych szwów. Na pierwszy rzut oka niezauważalna, nieczytelna, niepozorna, ale niestety bardzo często drapiąca i niechciana, dlatego zaraz po zakupie szybko wycinana. Bardzo niesłusznie. A dlaczego? Metka zawiera wiele ważnych informacji, które pomogą nam odpowiednio pielęgnować ubranie, dowiedzieć się, dlaczego w danym ubraniu tak bardzo się pocimy, albo, dlaczego jest nam w nim tak ciepło. Dodatkowo taka metka jest podstawą do wymiany/reklamacji odzieży – to na niej znajduje się numer seryjny danego produktu.

Najważniejsze informacje na metce:

SKŁAD

Informacja, bez której nie powinno się podejmować decyzji o zakupie. Skład ubrania mówi o tym, z jakich włókien jest zrobione. Minimalna wiedza z właściwości materiałów włókienniczych pozwala ocenić jak dane ubranie będzie się nosić, czy naprawdę jest ciepłe pomimo grubości oraz, czy podczas noszenia będzie wywoływać nadmierną potliwość. Polecam przejrzeć informacje dotyczące właściwości podstawowych materiałów najczęściej spotykanych na rynku takich, jak:

Zgodnie z obowiązującym Rozporządzeniem1  producent MUSI podać informacje o składzie surowicznym danego produktu.  Czyli każde ubranie powinno posiadać wszywkę zawierającą dokładnie informacje o jego składzie. Często cena nie świadczy o jakości produktu tylko o marce, za którą się płaci. W ekskluzywnych sklepach za bluzkę 100% poliester można zapłacić kilka stówek.

INSTRUKCJA PIELĘGNACJI

Informacje bardzo przydatne się podczas użytkowania ubrań. Odpowiednia pielęgnacja umożliwia przetrwanie rzeczom niejednego sezonu. Często głównym powodem szybkiego niszczenia ubrań jest nieodpowiednia pielęgnacja. Zrzucamy winę na słabą jakość produktu, a to przyczyną uszkodzenia może być niestety nieumiejętne czyszczenie i dbanie o ubrania.

KRAJ POCHODZENIA

Tutaj kwestia ideologiczna. Kupując ubrania polskich producentów wspieramy rodzimy przemysł. Kupując ubrania Made in China – wiadomo. Dodatkowo coraz więcej mówi się o nieludzkich warunkach pracy w szwalniach w Azji. Co więcej, mnóstwo zagranicznych i niestety polskich sieciówek szyje tam swoje ubrania. A dlaczego? Bo jest tanio.  Gdybyśmy nie kupowali w tego rodzaju sklepach to nie było by popytu na ten towar – a co za tym idzie – warunki pracy nie wyglądałyby tak jak wyglądają. Pomijając wszystko osobiście wolę wspierać to, co nasze, czyli polskie.

Metka, wszywka czy oznakowanie – co na to polskie prawo?

Zgodnie z wyżej cytowanym Rozporządzeniem  wyróżnia się dwa osobne terminy:

„oznakowywanie” oznacza podawanie wymaganych informacji bezpośrednio na wyrobie włókienniczym poprzez ich wszycie, wyhaftowanie, wydrukowanie, wytłoczenie lub zastosowanie innej technologii;

„etykietowanie” oznacza umieszczanie wymaganych informacji na wyrobie włókienniczym w formie dołączonej etykiety.

Zatem to co wszyte, wyhaftowane czyli nieodłącznie połączone z ubraniem jest oznakowaniem. Często na oznakowanie wszyte mówi się potocznie wszywka. To co osobno dołączone do ubrania czyli np. kartonik z ceną w różnych walutach to etykieta albo nazwą kolekcji.

Ciekawostka

Od pewnego postawiłam sobie za cel bycie świadomym konsumentem. Od tego czasu bacznie przyglądam się wszywkom ubrań. Już nie jeden raz spotkałam się z tym, że im sieciówka większa, lub ma więcej „za uszami” (nieludzkie warunki pracy w szwalni, mocno zawyżona cena za bardzo słabej jakości materiały) tym trudniej znaleźć metkę, lub znaleźć na metce istotne informacje np. skład produktu.

Druga ciekawa sytuacja wiąże się ze znajomością właściwości materiałów. Często firmy chcą zachęcić do zakupu swojego akrylowego sweterka dodają dodatkową tekturową etykietę dołączoną do informacji o cenie z dużym napisem np. „wełna”. Należy zawsze przejrzeć dokładnie wszywkę ze składem. Bardzo często jest tak, że ubrania owszem ma wełnę ale tylko w 5% a 95% to nadal akryl a kosztuje tyle co sweterek w 100% z wełny. Firmy często liczą na lenistwo i brak czasu swoich konsumentów, którzy chcą mieć towar dobrej jakości, a zapłacą dużo za słabą jakość przez swoje niedopatrzenie.

 

 

1.  ROZPORZĄDZENIE ROZPORZĄDZENIE PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) NR 1007/2011 z dnia 27 września 2011 r. w sprawie nazewnictwa włókien tekstylnych oraz etykietowania i oznakowywania składu surowcowego wyrobów włókienniczych należy rozróżnić dwa pojęcia:

Fajne, co? Niech Twoi znajomi tez to zobaczą

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *