Rozpoczynam nową serię wpisów czyli #wiemconoszę. Wpisy będą polegały na pokazaniu jak się nosi, układa dany materiał na konkretnym rodzaju odzieży oraz przede wszystkim analizie materiałów z których jest uszyty. Dzięki temu pokażę, jak wykorzystać wiedzę z materiałoznawstwa odzieżowego w praktyce.


Skład surowcowy

Dzisiejszym bohaterem jest płaszcz a dokładniej damski trencz. Jego skład:

Analizowany damski trencz jest bezowego koloru oraz posiada dwa rzędy guzików. W talii przewiązywany paskiem, który dodatkowo ją podkreśla. Posiada klamerki z zapięciami na rękawach oraz pagony na ramionach. Długości tuż za kolano czyli idealny do mojej szafy. Skład na wszywce został opisany bardzo dokładnie jak widać z wyszczególnieniem odmiennej podszewki, co się rzadko zdarza.

damski_trencz_apaszka_aeterie


Damski trencz – analiza składu

Warstwa zewnętrzna

Większy udział procentowy warstwy zewnętrznej stanowi bawełna zatem jej właściwości  będą dominować. Płaszcz będzie wytrzymały, miękki oraz ciepły.  Omawiany damski trencz jest okryciem, używanym wiosną/jesienią zatem jest narażony na zamoczenia. Bawełna w stanie mokrym odznacza się większą wytrzymałością niż na sucho ale niestety jest ciężka. Dodatkowo bawełna dobrze wchłania wilgoć (wysoka higroskopijność) bez wrażenia mokrej skóry, co zwiększa komfort noszenia. Domieszka poliestru ma zapewnić dodatkową wytrzymałość oraz sztywność płaszczowi co przekłada się na zachowanie formy. Poliester jest odporny na większość chemikaliów zatem nie będzie problemu ze spraniem z płaszcza powstałych wskutek noszenia plam. Co do higroskopijności to włókna poliestru mają odwrotne działanie co bawełna, czyli nie przepuszczają wilgoci czego skutkiem jest nadmierna potliwość.

damski_trencz_apaszka_aeterie

Podszewka

Podszewka na rękawach wykonana z poliestru ma zapewnić wytrzymałość. Dodatkowo jej śliska powierzchnia będzie ułatwiać zakładanie. Pozostała cześć podszewki wykonana jest z bawełny, która zapewnia dobrą cyrkulację powietrza pomiędzy ciałem a płaszczem oraz odprowadzenie wilgoci z powierzchni ciała na zewnątrz.

damski_trencz_apaszka_aeterie


Moja subiektywna opinia

Oceniając skład surowcowy mogę czepić się tylko jednego… poliestru. W warstwie zewnętrznej jest go aż 35%. Nie podoba mi się, że aż tyle. Bo tak naprawdę w jakim celu go dodali? Bawełna sama w sobie jest wytrzymała zatem największy atut poliestru został obalony. Bawełna zapewnia komfort noszenia dzięki swojej higroskopijności ale wszystko psuje poliester, który ma odwrotne działanie (na szczęście bawełny jest więcej!). Plusem jest to, że taki skład ma warstwa zewnętrzna a nie ta od razu przy ciele. Bardzo podoba mi się, że większość podszewki jest bawełniana a nie poliestrowa (poliester jedynie w rękawach zapewne dla wzmocnia konstrukcji). Bawełna blisko ciała umożliwi przepływ powietrza oraz odprowadzenie wilgoci.

Ciekawi Cię w czym chodzisz? Koniecznie poklikaj w linki poniżej!

damski_trencz_apaszka_aeterie

Oceniając komfort stwierdzam, że jest mi całkiem przyjemnie chodząc w tym płaszczu. Mam za sobą kilka spacerków z wózkiem i nie było źle. Chociaż podczas szykowania się na spacer (ubrać dwójkę dzieci, znieść wózek, zapiąć jedno, przykryć drugie itp) czyli w sytuacji dużego stresu i wysiłku miałam uczucie wilgotnej skóry. Pod płaszczem ubrana byłam w bawełnianą sukienkę oraz nylonowe rajstopy.

 

Podsumowując: jak dotąd w zwykłych codziennych sytuacjach płaszcz sprawdza się w porządku natomiast gdy muszę wykonać w nim jakiś wysiłek mam poczucie nie odprowadzonej wystarczająco wilgoci z mojego ciała.

damski_trencz_apaszka_aeterie


A teraz proszę nacieszyć oko moją retro stylizacją. W jej skład wchodzą poszczególne elementy:


damski_trencz_apaszka_aeterie

damski_trencz_apaszka_aeterie

damski_trencz_apaszka_aeterie

damski_trencz_apaszka_aeterie

damski_trencz_apaszka_aeterie

damski_trencz_apaszka_aeteriedamski_trencz_apaszka_aeteriedamski_trencz_apaszka_aeterie

damski_trencz_apaszka_aeterie

 

Komentarze

4 Replies to “Damski trencz – analiza materiałowa: BAWEŁNA + POLIESTER”

  1. Świetny wpis! Dowiedziałam się sporo o materiałach. Bardzo mi się podoba praktyczne podejście do tematu i w ogóle – pomysł na bloga 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *