Brafitterka – kto właściwie jest?

Brafitterka to kobieta, która zna się na kobiecych piersiach oraz potrafi dobrać każdej kobiecie taki  fason oraz rozmiar biustonosza aby odczuwała ona komfort.

Swoją drogą nie słyszałam jeszcze o brafitterach…

Miałam już przyjemność spotkać kilka różnych brafitterek i z tego co zauważyłam każda z nich jest bardzo wrażliwa na swoich klientów. Widać, że częścią ich zawodu jest wyczucie i delikatność. Sprawy związane z piersiami są delikatnym tematem i bardzo często, my kobiety nie lubimy o tym mówić. A jeszcze jak mamy się przyznać, że nie potrafimy sobie dobrać odpowiedniego rozmiaru lub ściskamy piersi  w za małej bieliźnie by wyglądały wg nas lepiej to już w ogóle wstyd!

Jak ja trafiłam na brafitterkę?

Przez przypadek… w Internecie natrafiłam na to tajemnicze słowo i tak szukałam, pytałam aż w końcu znalazłam taką cudowną Panią w swoim rodzinnym mieście. Miała olbrzymie wyczucie co dla mnie, bardzo młodej wtedy dziewczyny miało ogromne znaczenie. Teraz mam taką inną ulubioną Panią. Jak już się przełamałam to lubię takie babki co „znają się na cycu i nie patyczkują się”.

Kiedy zrobić ten pierwszy raz?

Im szybciej tym lepiej.  Nawet jeżeli wydaje nam się, że mamy odpowiednio dobrany rozmiar czy model to warto się przejść i z taką kobietą sprawdzić czy jest w porządku. Dodatkowo Pani zawsze poradzi czy odpowiednio zakładamy biustonosz oraz czy dobrze układamy w nim piersi.

Kiedy byłam na pierwszy raz u brafitterki?

Jakoś końcówka liceum czy początek studiów. Odkryłam wtedy, że coś mi nie pasuje w tych wszystkich biustonoszach z sieciówek. Zawsze z którymś było coś nie tak. Nie czułam się komfortowo więc postanowiłam szukać czegoś lepszego dla siebie.

Jak wygląda wizyta u brafitterki?

Określamy Pani czego szukamy (biustonosz usztywniany, półusztywniany, miękki z fiszbinami lub bez, albo same nie wiemy i przymierzamy wszystko co jest) oraz mówimy swój rozmiar jaki nam się wydaje, że mamy. Wtedy Pani swoim prześwietlającym wzrokiem zerka na nas i ocenia czy się zgadza. Jeśli jest niepewna mierzy nas albo daje cały szereg różnych biustonoszy. Zaprasza nas do przymierzalni, gdzie w spokoju możemy sobie mierzyć. Często po założeniu przez nas biustonosza brafitterka pyta czy może wejść. Jeżeli się zgodzimy, ocenia rozmiar, pomaga dostosować ramiączka, mówi na co zwracać uwagę. Jest to moim zdaniem najbardziej krępująca część całej tej wizyty

Jak wyglądała moja pierwsza wizyta?

Byłam przerażona… Weszłam do sklepu, wydukałam czego potrzebuje, wyspowiadałam się z rozmiaru. Wtedy Pani zmierzyła mnie wzrokiem. Śmiałam się, że prześwietliła mnie i dokładnie wymierzyła jednym spojrzeniem. Przyniosła gamę fasonów i kolorów i wtedy się zaczęło. Kazała iść przymierzać. Pomyślałam sobie, że nie było aż tak źle. Po czym słyszę pytanie „Czy można?”. Zdębiałam. Nie zastanawiając się przytaknęłam , Pani brafitterka od tak  wparowała mi  do przymierzalni. Byłam tak zawstydzona i zdezorientowana, że tylko kiwałam głową. Brafitterka wyczuła całą sytuację i działała z wielkim wyczuciem. Wytłumaczyła na co zwrócić uwagę, jak układać piersi, zakładać i zdejmować biustonosz. Na samo przebieranie wychodziła. Wyszłam ze sklepu zachwycona! I to nie dla tego, że w końcu z niego wyszłam tylko dlatego z czym wyszłam.

Ile kosztuje wizyta u brafitterki?

Nie ma czegoś takiego jak opłata za samą wizytę. Cena usługi wliczona jest w cenę produktu. Brafitterka jest jak ekspedientka w sklepie, tylko ta, ma olbrzymią wiedzę. Wie co sprzedaje i wie jak naprawdę pomóc i zadowolić klientkę. Szkoda, że w sklepach z ubraniami nie pracują tacy ludzie, którzy np. powiedzą Ci wprost, że ten fason nie jest dla Ciebie. Co do ceny biustonoszy w sklepach, w których są brafitterki są wyższe niż np. w sklepach internetowych.  Do tego dochodzą koszty związane z prowadzeniem sklepu stacjonarnego itp. a poza tym za czyjąś wiedzę i doświadczenie się płaci, to przecież normalne.

Co myślę o droższych biustonoszach u brafitterek niż w sklepach internetowych?

Myślę, że to bardzo w porządku. Jeśli ktoś ma wiedzę i doświadczenie to musi się cenić. Znam też takie przypadki, że dziewczyna idzie raz, dowiaduje się jaki ma rozmiar następnie albo kupuje w tamtym sklepie biustonosz i tam już nie wraca albo nie kupuje, biegnie do domu i zamawia przez Internet bo… taniej. Nieee, to nie dla mnie.  Chociaż znam swój rozmiar to z chęcią wrócę do takiej kobiety z ludzkiej sympatii. Zawsze poprzypomina mi czy aby na pewno dobrze sobie radzę.

 

Jeżeli jeszcze nie byłaś u brafitterki to bardzo polecam! Jeśli się boisz albo wstydzisz to zabierz ze sobą jakąś zaufaną babkę np. mamę, siostrę czy przyjaciółkę. NAPRAWDĘ warto się przełamać!

Fajne, co? Niech Twoi znajomi tez to zobaczą

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *